Przypadkowo usłyszała rozmowę zięcia z córką, który ubolewał nad smakiem potraw przez nią przygotowywanych. Kobieta wszystko usłyszała i doszła do pewnego wniosku

Krystyna Dąbrowska od dawna nosiła się z zamiarem odwiedzenia swoich wnuków w Krakowie. Dni szybko uciekały, a ona nie mogła się zdecydować, tym bardziej, że nie miała wcale blisko. Dodatkowo kobieta nie lubiła miasta – od miejskiego zgiełku bolała ją bardzo szybko głowa. Mimo tego zdecydowała się na ten krok. Odłożyła potrzebną na podróż sumę pieniędzy, kupiła bilety, wsiadła do pociągu i po kilku godzinach była już w dawnej stolicy Polski. Od razu po wyjściu z pociągu poczuła, że jest tutaj zbyt tłoczno. Krystyna stała na peronie i czekała na dzieci z małym bagażem w ręku. W końcu przyszła po nią córka wraz z mężem, a Krystynie zrobiło się miło. Poszli na parking, wsiedliśmy do samochodu i podjechali pod jeden z nowszych blokowisk.

– Tam mieszkamy, na siódmym piętrze – córka zadarła głowę i wskazała na przestronny balkon z wieloma pięknymi kwiatami. Krystynie od samego widoku zawróciło się w głowie.

– Jak można tam żyć, tak wysoko? – pomyślała kobieta. W drzwiach mieszkania powitało ją dwoje wnucząt – dziewczynka i chłopczyk. Babcia przywiozła im jabłka z własnego ogrodu. Dzieci wzięły od babci prezenty i udały się do swojego pokoju.

Na stole czekał pyszny obiad. Krystyna zasiadła na honorowym miejscu. Wspominali różne rzeczy z przeszłości, pili i częstowali się tym, co było na stole. Potem czekała na nią kąpiel z solą morską. To był prawdziwy luksus dla zmęczonego, starego ciała. Cieszyła się córką i jej życiem, uważała, że udało jej się wychować córkę na wspaniałą osobę, dzięki czemu tak dobrze urządziła się w życiu. Tak minął jej weekend. Krystyna zrobiła sobie przerwę od pracy na wsi. W tym czasie udało jej się poznać wszystkie zakątki mieszkania, które dokładnie pokazała jej córka.

– Tutaj jest pokój dziecięcy. Wszystko jest wyposażone tak, aby dzieciom było łatwiej i miały wszystko. Uwielbiają rysować i robić figurki z plasteliny. Tam jest nasza sypialnia – a córka otworzyła drzwi do pokoju, w którym wszystko było kremowo-białe.

– A to jest salon – piękny i przestronny. I jeszcze jeden pokój, to mój gabinet – chwaliła się córka.

Oczywiście serce matki cieszyło się z takiej córki. Następnego dnia kobieta wyszła na zewnątrz. Wszędzie były równo ułożone chodniki i posadzone klomby z kwiatami, które już nieco wyblakły. Ludzie chodzili ze swoimi czworonożnymi zwierzakami. Krystyna jakoś nie jest przyzwyczajona do takiego życia, wszystko było takie dziwne i niezwykłe. Wróciła do domu, rozebrała się na korytarzu. Dzieci kładły się spać. Córka powiedziała, aby położyła się w ich sypialni, bo ona z mężem mają jeszcze pracę do nocy. Kobieta jeszcze nie chciała spać. Usiadła w ciszy na łóżku i myślała. Po chwili usłyszała rozmowę zięcia z córką, który zapytał ją, ile czasu jeszcze zostanie mama, bo ma już dość jej gotowania i obecności. Starsza kobieta słyszała to wszystko, a łzy popłynęły jej z oczu.

Nie spał prawie całą noc. Potem cicho wstała, pocałowała wnuki we śnie i wyszła z mieszkania. Jakoś z pomocą obcych ludzi dotarła na stację i tam czekała na pociąg. Bała się trochę, że sąsiedzi będą ją wypytywać o to, jak tam jej córka żyje w Krakowie. Martwiła się także, żeby nie umarła w pociągu, bo przez całą drogę czuła, jak coś ściska ją w klatce piersiowej. 

Dotarła jednak w końcu do swojej wioski. Z dworca pod prawie sam dom podwiózł ją krewny Mikołaj, który pożegnał wnuczkę wracającą do miasta na studia. Po obiedzie odwiedzili ją sąsiedzi, którzy byli plotkarzami i chcieli wiedzieć najlepiej wszystko. Krystyna wyjęła dla nich wcześniej zakupione prezenty i chwaliła się, że córka i zięć są bardzo szczęśliwi i mają piękne życie, a wnuki to prawdziwe anioły.

– Dlaczego tak szybko wróciłaś do domu?

– Bo wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej – zażartowała kobieta

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts