„Mąż mnie zdradzał, a ja trwałam przy nim ze względu na dzieci. Dopiero na 20. rocznicę wręczyłam mu pozew rozwodowy”

„Zakochałam się w nim jeszcze w podstawówce. Czułam się szczęśliwa i kochana. Aż trzy lata temu dowiedziałam się, że mój mąż ma kochankę. Nie rozwiodłam się z nim od razu, bo musiała myśleć o dzieciach. Ale teraz już nic mi nie stoi na przeszkodzie”.
KATARZYNA, 47 LAT

No i żebyście jak najdłużej dawali nam przykład, jak należy żyć z miłością i szacunkiem… – mój szwagier tokował w tym stylu już kilka minut. Nic dziwnego, że robił karierę jako polityk… Tomasz, nasz przyjaciel, wszedł mu w słowo.

– Stanley, nie jesteś w sejmie, daj już spokój, wypijmy wreszcie. Żebyśmy zdrowi byli! – złapał za kieliszek i przechylił go.

Ja też. Za to mogłam wypić.

– Zagrzeję bigos – wstałam. – Niedobrze pić tylko pod zimne zakąski.

– Kaśka, nie trzeba, wystarczy to, co jest na stole – odezwała się z fałszywą troską moja siostra. – Lepiej powiedzcie, jakie macie plany na dalsze lata – strzeliła złośliwie.

– To może Grzegorz opowie, jest lepszy w planowaniu – zasłoniłam się tarczą i wyszłam z pokoju.

Ten dzień miał być całkiem zwyczajną sobotą

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts