Kompromitacja TVP. Dziennikarka była “przypadkowym przechodniem”

To nie pierwszy raz, gdy wnikliwe oko internautów zauważa wpadkę w TVP. “Rządowa” telewizja słynie z kompromitujących poczynań, w tym również awansowania swoich aktorów na pracowników. Tak jest i tym razem — zanim dziennikarka TVP Monika Borkowska została dziennikarką, była… “mieszkanką Skierniewic”.

Monika Borkowska dała się poznać szerszemu gronu odbiorców jako dziennikarka “Wiadomości” TVP i programów TVP Info. Teraz ktoś zauważył, że w przeszłości kobieta także pojawiała się w wydaniach emitowanych w Telewizji Publicznej — jako “przypadkowy przechodzień”.

Dziennikarka TVP była “przypadkowym przechodniem”

O sprawie informuje konto na Twitterze, które poświęcone jest przyglądaniu się wydaniom “Wiadomości” TVP i przygotowywaniu statystyk. Tym razem dopatrzono się kolejnego “przypadkowego przechodnia”, który wcale nie jest taki przypadkowy.

W 2019 r. w programie informacyjnym TVP wyemitowano fragment z rozmową z pewną kobietą. Blondynka trzyma na rękach niemowlę i wypowiada się jako “mieszkanka Skierniewic”. To właśnie Monika Borkowska, która 30 czerwca 2023 r. zadebiutowała w roli dziennikarki Telewizji Publicznej.

“Zauważyliście, że w głównym wydaniu #Wiadomości #tvpis pojawiła się nowa gwiazda, która od kilku tygodni próbuje przekonać, że jest niezależną, profesjonalną dziennikarką… i takie tam bzdury” — podaje użytkownik portalu X o nicku “flash_vikop”.

Kim jest Monika Borkowska z “Wiadomości” TVP?

“Wcześniej była mieszkanką Skierniewic — prawie jak pani leśnik, która udawała turystkę” — komentuje sprawę z Moniką Borkowską internauta.

Kim jest nowa twarz TVP? Jak pisał o niej Urząd Miasta w Łodzi, nie jest to osoba “niezależna i całkowicie apolityczna”, zgodnie z tym, jak się przedstawia. Monika Borkowska jest od lat związana z Prawem i Sprawiedliwością, choć kiedyś była także dyrektorem Biura Prasowego Kukiz’15. Kobieta startowała nawet w wyborach z 2. miejsca list PiS do Rady Miasta Skierniewice. Trudno więc mówić w tym przypadku o apolityczności.

TVP, Grzegorz Michałowski / PAP

Wpadkę TVP wypatrzył internauta.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts