Żona mojego brata od samego początku nie przypadła mi do gustu. Ale to, co wyprawiała na imprezie u mojego męża, przekroczyło wszelkie granice mojej cierpliwości.

Mój brat jest o parę lat starszy ode mnie, ale zawsze mieliśmy dobre relacje. Nasza rodzina jest zamożna, ale nie lubimy się chwalić. Brat jest żonaty, ale jego małżonka mi się zupełnie nie podoba. To taka beztroska kobieta, która przed obcymi ludźmi zachowuje się, jakby była najważniejsza na świecie. Podczas wakacji w domku letniskowym u naszego przyjaciela na wsi, brat wszedł z nią w konflikt. Nie myślcie sobie, że mam jakieś uprzedzenia wobec osób wychowanych na wsi, ale w tej sytuacji ona w pełni potwierdziła stereotyp wiejskiej dziewczyny, która awansuje do stanu księżniczki.

Po ślubie wydawała się postrzegać siebie jako królową. Zaczęła traktować innych z góry. Cały jej świat kręci się wokół aktywności fizycznej i imprezowania, a ona nie potrafi rozmawiać o niczym innym. Generalnie, jest naprawdę irytująca. Brat jest w niej zakochany i nie żałuje na nią pieniędzy, ale ona bezmyślnie marnuje jego czas i majątek.

Niedawno na urodzinach mojego męża obecni byli także nasi rodzice, jego siostra i kilku przyjaciół. Oczywiście zaprosiliśmy również brata i jego małżonkę. Kiedy tylko przekroczyli próg naszego domu, twarz mojej bratowej nie wyrażała żadnych pozytywnych odczuć. Nie jestem pewna, co się spodziewała zobaczyć, ale było oczywiste, że jest zawiedziona. Jej strój pasował raczej na imprezę w klubie nocnym.
Cały czas wpatrywała się w swój telefon i nieustannie sięgała po kolejne drinki, aż w końcu się upiła. Kiedy poprosiłam ją, żeby zachowywała się trochę spokojniej, po tym jak zrobiła okropną scenę własnemu mężowi, gdy rozmawiał z naszą kuzynką, próbowała mi podskakiwać. Potem była niemiła dla wszystkich gości i nic jej nie zadowalało. Brat musiał przepraszać za to, że zepsuła atmosferę imprezy, ciągnąc ją na siłę za sobą.

To nie był odosobniony przypadek. Mija już cztery lata od ich ślubu, a ona wciąż nie potrafi się zachować w miarę przyzwoicie. Ma pieniądze, ale nie posiada wcale oleju w głowie. Mam tylko nadzieję, że albo nastąpi jakiś cud i ona zmądrzeje, albo że brat straci cierpliwość i wyśle ją tam, skąd przyszła. Tymczasem zamierzam przestać jej dawać kolejne szanse.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts