Kuba zdradził swoją żonę Martę, gdy była u swojej matki. Jednak mężczyzna nie przewidywał takiego obrotu spraw, gdy żona wróciła.

Ta historia opowiada o moim przyjacielu. Kuba miał żonę w ciąży i wysłał ją do matki, obiecując, że w tym czasie dokończy remont. Nawet mnie poprosił, abym mu pomógł, ale pierwszego dnia remontu postanowiliśmy się napić. Następnie Kuba wyciągnął swój stary notes, w którym były numery tych dziewcząt, które kiedyś go kusiły. Zadzwonił do Kaśki, która pojawiła się w jego drzwiach, gdy ja szedłem do domu. Spędzili razem całą noc, a Kuba myślał, że jest sprytny – gdy kochanka wyszła, wyprał całą pościel, żeby jego żona nie wyczuła zapachu innej kobiety. Odkurzył podłogę, umył szklanki, nawet poszedł do sąsiadki i wmówił jej, że przez całą noc piliśmy razem i przepraszał za hałasy. Okazało się, że sąsiadka niczego nie słyszała.

Oczywiście, że nic nie usłyszała, Kuba w trakcie ich intymnych chwil zagłuszał jęki Kaśki poduszką, żeby sąsiedzi nic nie podejrzewali. Zatarł wszelkie ślady zdrady i spokojnie czekał na swoją żonę w ciąży. Gdy tylko Marta wróciła do domu, od razu zapytała:
– Czy ktoś był w domu?
– Tak, przyszedł Leszek.
– A dlaczego w sypialni jest inna pościel?
– Leszek pomagał mi w remoncie, a następnego dnia miał na rano do pracy. Trochę popiliśmy i pozwoliłem mu spać u nas. Sam spałem na kanapie, a następnego dnia zmieniłem pościel po gościu.

Odetchnął z ulgą, gdy Marta mu uwierzyła, a potem poszedł do łazienki. Na umywalce była szczoteczka do zębów Kaski, ze strachu wyrzucił ją przez okno. Nie było powodu, żeby się martwić. Kuba poszedł spać, a Marta poszła się wykąpać, po 15 minutach wyskoczyła z wanny i zaczęła budzić męża.

Podsumowując, przez przestawienie słoiczka kremu w łazience zrozumiała, że w domu była inna kobieta. Kaśka otworzyła kremy, powąchała je i źle je odstawiła. Żona Kuby najpierw wyrzuciła go z domu, a on długo prosił ją o wybaczenie. Przynosił jej prezenty, obiecywał, że do takiej sytuacji nie dojdzie ponownie. Zarzekał się, że to była pomyłka. Żona właśnie miała rodzić i postanowiła wybaczyć mężowi. Kuba nie chciał stracić Marty, nigdy jej więcej nie zdradził. Nie tylko dlatego, że ją kochał, ale dlatego, że bał się, że ta detektyw w spódnicy znowu wszystko wykryje.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts